Pardon me for my long absence!
Tak, wiem, diabelnie długo mnie tu nie było, ale żyję. Odwiedziłam za to Hades i tym podobne krainy {możecie to odnosić do poprawy z matmy, która odbyła się w podziemiach – że ta
ostatnia ;D, bo wiecie, że Hades czy Ziemia to w naszej szkole podziemia
;D}.
Taa, i Gesslerową też wczoraj oglądałam – i o restauracji Nieobecnej słyszałam {Absynt właściwie, ale Nieobecna tak fajnie się kojarzy ;)}. Raczej nie oglądam „Rewolucji…”, no ale od czasu do czasu trzeba
uruchomić normalną telewizję – jeszcze zależy, co
kto uważa za normalną.
W ogóle to najlepsza ostatnio konwersacja –
dobra, może nie, ale mnie rozwaliła. Nie będę rzucać imionami, więc oznaczę A, B i C. A: Matematyka to przedmiot szatana! B: Całkowicie się zgadzam. C: Ej, może ktoś zauważył, że jesteśmy w Ziemi? Ciekawa jestem, czy ktoś zgadnie, która to moja kwestia, ha! Jak się uda, dostaje sto procent punktów zajebiostycznej zajebiozy
{oczywista oczywistość!} oraz pozwolenie na kupno lodów {mam śmietankowe z kawałkami biszkoptów obecnie w domu xd}. Ale i tak
rozwala mnie tekst „jesteś za ładna, wyjdź”. Ogólnie to niektórzy z mojej klasy są dziwni. (: I fajnie!
Ubolewam nieco nad tym, że ostatnio w środę nie mieliśmy fizyki {znaczy ogólnie w środy nie mieliśmy xD}. Chciałabym leźć na spacer wtedy! xD Jeszcze z wice niektórzy wyłazili, ale to wcześniej i my nie mamy z nią lekcj. L
I tak, teraz co do tworu {i tak zagadam Was na śmierć, nie ukrywam – mam sporo do powiedzenia, naprawdę!}, nie jestem do końca pewna, czy aby „Otchłań na wyciągnięcie ręki” najbardziej pasuje. Myślałam jeszcze nad angielskim „The Sun Will Finally
Rise Without You”, no ale… jeżeli ktoś ma jakiś pomysł, będę wdzięczna, gdyby się nim ta
osoba podzieliła. (:
Jeśli ktoś tak do końca nie zrozumie {dobra, nie tylko, bo pewne ważne rzeczy są, które i tak człowieki
muszą przeczytać}, na końcu jest pewnego rodzaju wyjaśnienie.
Ah, i wiem, że tych Twoich psychotropów, Semirkowa, to nic nie
pobije! Ale proszę, dedykacja wędruje właśnie do Ciebie. Nie masz ich chyba wiele, co? ;)
{Czy mi wszystko nieco podobne musi się zaraz z izotopami kojarzyć?! Za dużo fizy. xD}