Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marty Irish. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marty Irish. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

.:GoT/PLiO - Rozdział I:.

Tia... No cóż... Nadmiar czasu, te sprawy...
Ach, muszę dać jedną istotną rzecz, o której zapomniałem poprzednio. SPOILER ALERT. Jak ktoś nie oglądał serialu/nie czytał książki, a chce, może natrafić [a raczej natrafi] na niemiłe spoilery, dotyczące treści tychże tworów. Jednak, jeśli ktoś nie boi się spoilów, proszę bardzo xd Więc, jak ktoś nie chce sobie psuć zabawy z oglądania/czytania pierwowzoru – NIE CZYTAĆ. Amen.

***
ROOSE
Roose Bolton przechadzał się wśród pozostałości obozu żołnierzy Młodego Wilka w porannym słońcu, wstającym nad Bliźniakami. Jego buty były już pokryte błotem – a przynajmniej, mogłoby się wydawać, że jest to błoto. Po dokładnych oględzinach dostrzegało się szkarłat. Zakrzepłą krew. Lord Dreadfort nie zwracał uwagi na kałuże na swojej drodze i szedł niestrudzenie przed siebie, oceniając efekty nocnej rzezi.

niedziela, 4 sierpnia 2013

.: GoT/PLiO - Prolog:.

To może ja się najpierw przywitam? Cześć, Max jestem?... Tak mnie coś ostatnio naszło i się nie mogłem powstrzymać, przed napisaniem tego, co ujrzycie poniżej xd Czyli tak w dużym skrócie fanfica do "Gry o Tron", czy też "Pieśni Lodu i Ognia". Jakieś potwornie długie toto nie jest, ale mam nadzieję, że przypadnie komuś do gustu ;)


***


Ltor wiosłował już od pięciu godzin i dźwięk morskich fal, obijających się o kadłub ich statku go nie opuszczał. Parę razy jego ciało przeszedł dreszcz, gdy sosnowe deski zatrzeszczały niebezpiecznie.
Wypłynęli z Pyke tydzień temu, by odbić Thoena z rąk niejakiego Ramsaya Boltona. Asha domyślała się, że bękart stacjonuje w Winterfell, dlatego postanowiła podpłynąć najbliżej, jak tylko się dało. Oznaczało to również długą przeprawę, przez lasy Północy, a u jej końca, oblężenie. Żelaznym Ludziom nie uśmiechała się taka perspektywa, ale nie mogli sprzeciwiać się Greyjoyom.