I’m finally back! Tak długo mnie tu nie było, że pewnie pomyśleliście, że na emeryturę odeszłam. Heh, nie, to nie jest prawdą {niestety czy stety? xD}. Po prostu, jak wiecie,
jest dużo innych spraw poza blogami. I hope you
don’t mind if I sometimes just stay dead for a while ;). Co to za sprawy, to sensu mówić raczej nie ma, haha. Przepraszam za wszystkie zaniedbania blogowe.
Zrobiłam sobie przerwę od
blogów nie dlatego, że nie chcę ich czytać, a dlatego, bo zwyczajnie nie mam czasu. I nie
wiem, kiedy nadrobię zaległości albo co. Szybko to raczej nie będzie. No co? Człowiekiem jestem!
Zawsze jest jakiś taki traf, że jak wreszcie chcę coś napisać, to ktoś mnie wyprzedza. Teraz Alumina z wierszem, wcześniej nie wiem, kto {nie pamiętam xD}… Tak więc, Alumina,
na pewno lubisz dedykacje, a więc ją masz! ;)
Myślę, że to jest krótkie {weeeeeeeeeeeeeeeeee…. !!! xD
*nikt nie powinien wiedzieć, co za gunwo mi się z tym
kojarzy xxDekaxx*}, ale coś jest w końcu, no! Nie martwta się, napiszę coś jeszcze. Będzie kontynuacja. Wgryzie was…!!! ‘Cause things’re
just gettin’ weird! {Ja pierniczem, jaki zapis!}