Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Samotność. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Samotność. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 sierpnia 2013

Samotność

Malutkie, krystalicznie czyste krople deszczu błyskawiczne zsuwały się ze śliskiej, chłodnej szyby. Niemiłosiernie chłostały one delikatną, lekko zamgloną powierzchnię cienkiego szkła, sprawiając przy tym wrażenie, że rozsypią je w drobny mak.
Raz po raz kolejny złowieszczy błysk rozświetlał ostrym, białym światłem tonące w mroku niewielkie pomieszczenie. Ciemność, z wyjątkiem imponujących siłą piorunów, mąciła jednak jeszcze słaba, ciepła poświata, rozciągająca się pod niegrzeszącym wielkością, dębowym stołem, stojącym tuż obok obdrapanej z farby ściany. Ciemny, poszarpany i poplamiony obrus przenikało lekkie światło żarzącej się gromnicy. Płynny, gorący wosk sennie spływał po jej rozgrzanych ściankach, skapując na przybrudzony i zakurzony ciemnozielony, matowy materiał, z którego została uszyta skromna sukienka, należąca do kryjącej się pod meblem dziewczynki.